Dziennik Gazeta Prawana logo

Narasta groźba kolejnej palestyńskiej intifady

Gaza po izraelskim ataku
<p>Gaza po izraelskim ataku</p>/PAP/EPA
Gwałtowne protesty w Jerozolimie doprowadziły do niebezpiecznej eskalacji napięcia. Paradoksalnie to dobra wiadomość dla premiera Benjamina Netanjahu.

Lider Zjednoczonej Listy Arabskiej (Ra’am) Mansour Abbas zawiesił rozmowy koalicyjne z Ja’irem Lapidem. Powodem jest wzrost przemocy, do którego doszło w ostatnich dniach w Jerozolimie i Strefie Gazy.

Dla Benjamina Netanjahu, który nie zdołał zbudować koalicji po ostatnich wyborach, kontrolowany konflikt może się okazać korzystny, skoro już utrudnił sklecenie parlamentarnej większości Lapidowi.

Na utworzenie rządu dotychczasowemu liderowi opozycji zostały trzy tygodnie. Lapid liczył, że rozmowy koalicyjne uda mu się sfinalizować jeszcze w tym tygodniu. Ale gdyby Arabowie, których w Knesecie reprezentuje czterech posłów, ostatecznie odrzucili zaproszenie do współpracy, jego szanse na zbudowanie rządu spadłyby niemal do zera. Przedstawiciele Ra’am zapowiedzieli, że dopóki przemoc nie ustanie, negocjacje nie zostaną wznowione.

CZYTAJ WIĘCEJ W INTERNETOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj