Ewakuacja z Izraela? Polacy na razie nie chcą wracać

Reklama

Mamy kontakt z polskimi obywatelami. Zarówno w Izraelu, jak i w Strefie Gazy są takie osoby, ale na ten moment nie zgłaszają chęci ewakuacji. Jesteśmy gotowi, żeby wesprzeć czy ewakuować polskich obywateli, gdyby doszło tam przede wszystkim do konfliktu zbrojnego, otwartego. Wtedy na pewno będziemy udzielać im wszelkiego wsparcia – mówił na antenie Radia ZET wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.

Jabłoński: Może być potrzebna reakcja świata

Jeśli chodzi o sam konflikt, to Jabłoński uważa, że jeśli sytuacja się nie poprawi, to będzie konieczność reakcji społeczności międzynarodowej. Uznał też, że po obu stronach konfliktu są politycy, którym zależy, by wojna rozgorzała na dobre. Mamy wrażenie, że bardzo wielu osobom po obu stronach zależy na dalszej eskalacji - stwierdził. Dodał, że choć każde państwo ma prawo do obrony własnego terytorium przed atakami z zewnątrz to jednocześnie ludzie, którzy żyją na terytoriach okupowanych mają też prawo, by być traktowani z poszanowaniem praw człowieka. - – powiedział. Jego zdaniem, to sytuacja absolutnie naganna.