Chwile grozy na lotnisku w indyjskim stanie Goa. Samolot rosyjskich linii Transaero czekał właśnie na zgodę na uruchomienie silników, gdy skrzydłem zahaczyła go kołująca maszyna hiszpańskiej Iberii. Ratownicy natychmiast ewakuowali pasażerów i załogę obu samolotów.
Jak pisze rosyjska agencja ITAR-TASS, Airbus A 330 hiszpańskich linii Iberia zawadził na płycie lotniska skrzydłem o kadłub Boeinga 747 linii Transaero.
Na pokładzie rosyjskiego samolotu, który miał udać się do Moskwy, było 306 pasażerów. Maszyna została jednak tak poważnie uszkodzona, że do Rosji pasażerowie polecą dopiero jutro.
Przedstawiciele Transaero już zapowiedzieli, że będą domagać się odszkodowania po ustaleniu, czy odpowiedzialność za incydent ponosi załoga hiszpańskiej maszyny, czy służby lotniska w Goa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane