We wtorkowym oświadczeniu szef MSZ Zbigniew Rau stwierdził, że polskie władze są gotowe "niezwłocznie i nieodpłatnie przemieścić wszystkie swoje samoloty MiG-29 do bazy w Ramstein i przekazać je do dyspozycji rządu Stanów Zjednoczonych Ameryki". W reakcji na takie stanowisko, rzecznik Pentagonu John Kirby stwierdził, że oddanie polskich MiG-ów do dyspozycji USA i ich start z bazy USA-NATO w Ramstein budzi poważne obawy dla całego Sojuszu Atlantyckiego. Kirby dodał, iż nie widzi dla takiej propozycji rzeczowego uzasadnienia.
"To powinna być decyzja NATO"
W środę Jabłoński rozmawiał o tym w Programie Pierwszym Polskiego Radia. Po uwadze, że Amerykanie wydają się bardzo zaskoczeni i ofertę odrzucają, wiceminister został zapytany - odpowiedział wiceminister.
- podkreślił. - zaznaczył.
Wiceszef MSZ zwrócił uwagę, że w sytuacji, kiedy to już nastąpiło, - oświadczył Jabłoński.
"Rozdźwięki są czymś zupełnie naturalnym"
Jednocześnie zadeklarował, że . Pytany, czemu to wszystko wyszło na światło dzienne, o co w tej grze chodzi i czy są jakieś rozdźwięki między partnerami NATO, Jabłoński odparł: - podkreślił wiceminister.
Jabłoński zwrócił uwagę, że ws. samolotów dla Ukrainy takimi wypowiedziami, jak amerykańskiego sekretarza stanu Antony'ego Blinkena, że
Jak dodał, wtorkowa informacja strony polskiej w tej sprawie została wydana m.in. dlatego, aby - oświadczył wiceszef MSZ.
Wiceminister ocenia sytuację Ukrainy
Pytany o sytuację Ukrainy w 14. dniu inwazji rosyjskiej, Jabłoński ocenił, że postawa Ukraińców jest nieporównywalna z jakimkolwiek konfliktem zbrojnym w ostatnich latach, jeśli chodzi o "poziom skuteczności, dzielności, jeśli chodzi o skuteczność obrony zwłaszcza terytorialnej Ukrainy". Jak zauważył,
powiedział. Jabłoński ocenił też, że z informacji strony polskiej wynika, że obrona Ukrainy - ocenił.
Wiceminister przestrzegał jednocześnie przed - podkreślił Jabłoński. Według niego, - powiedział Paweł Jabłoński.