Dziennik Gazeta Prawana logo

Właściciel serwisu samochodowego na Krymie odmówił obsługi Kamaza z literą "Z". Teraz musi zburzyć warsztat

19 czerwca 2022, 17:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Rosyjski pojazd
<p>Rosyjski pojazd</p>/Shutterstock
Do incydentu doszło w warsztacie na Krymie. Właściciel odmówił obsługi rosyjskiego pojazdu wojennego z namalowaną literą "Z".

Mężczyzna, który przyjechał do warsztatu żalił się na nagraniu twierdząc, że pracownicy odmówili mu naprawy opony w pojeździe. Mieli też powiedzieć, że wojsku nie pomagają.

Właściciel warsztatu samochodowego po incydencie został zobowiązany do rozbiórki budynku w ciągu 14 dni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X.com / d.Twitter
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj