Do incydentu doszło w warsztacie na Krymie. Właściciel odmówił obsługi rosyjskiego pojazdu wojennego z namalowaną literą "Z".
Mężczyzna, który przyjechał do warsztatu żalił się na nagraniu twierdząc, że pracownicy odmówili mu naprawy opony w pojeździe. Mieli też powiedzieć, że wojsku nie pomagają.
Właściciel warsztatu samochodowego po incydencie został zobowiązany do rozbiórki budynku w ciągu 14 dni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X.com / d.Twitter
Zobacz
|