Dziennik Gazeta Prawana logo

Masakra w Highland Park. "Podejrzany planował strzelaninę przez kilka tygodni"

5 lipca 2022, 21:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Highland Park, Illinois, USA Strzelanina na paradzie z okazji 4 lipca
<p>Highland Park, Illinois, USA Strzelanina na paradzie z okazji 4 lipca</p>/PAP/EPA
Podejrzany o dokonanie poniedziałkowej masakry w Highland Park na przedmieściach Chicago planował zbrodnię przez tygodnie; uciekał po ataku w kobiecym ubraniu - poinformowała we wtorek miejscowa policja. Sprawca zamachu, w którym zginęło sześć osób, miał nabyć broń zgodnie z prawem.

Nowe informacje na temat zbrodni podał rzecznik biura szeryfa hrabstwa Lake w stanie Illinois Chris Covelli. Jak stwierdził, dotychczas zgromadzone dowody wskazują na to, że ujęty domniemany sprawca ataku na paradę z okazji amerykańskiego Dnia Niepodległości, 21-letni Bobby Crimo, planował go od tygodni.

"Uciekł z miejsca zbrodni"

Policjant dodał, że po oddaniu serii strzałów z dachu jednego z budynku, Crimo porzucił swój karabin - "podobny" do półautomatycznego AR-15 - i uciekł z miejsca zbrodni w kobiecym ubraniu i peruce. Mężczyzna miał potem udać się do domu swej matki i pożyczyć samochód.

Covelli stwierdził, że w identyfikacji sprawcy pomogła analiza materiału DNA na broni. Po tym, jak podano do publicznej wiadomości dane podejrzanego, o jego lokalizacji poinformował jeden z obywateli, a aresztowanie przebiegło bez incydentów. Policja ujawniła, że Crimo miał w samochodzie drugi karabin - oba nabył zgodnie z prawem.

Policja nadal nie ma informacji na temat motywu zbrodni. Crimo to raper, syn lokalnego biznesmena i byłego kandydata na burmistrza Highland Park. W sieci zamieszczał zdjęcia i filmy nawiązujące do przemocy i strzelanin.

Jego były znajomy napisał na Twitterze, że Crimo był "odizolowanym ćpunem, który kompletnie stracił kontakt z rzeczywistością" i że jego zdaniem nie kierowały nim względy polityczne, lecz choroba psychiczna.

Aby uczcić pamięć ofiar zamachu, prezydent USA Joe Biden rozkazał we wtorek opuszczenie flag przy budynkach federalnych do 9 lipca.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj