Jak zaznaczają naukowcy z Catholic University of America, dostępne obecnie szczepienia mają wysoką skuteczność, ale nie powodują powstania odporności w błonach śluzowych, z którymi wirus styka się w pierwszej kolejności. Badacze ci, wraz ze współpraownikami z University of Texas, opracowali opartą na bakteriofagach szczepionkę, która taką reakcję wywołuje, a przy tym ma inne zalety - podaje się ją do nosa i nie zawiera adiuwantów.
Działa przeciw różnym wariantom wirusa
W eksperymentach na myszach jej dwukrotna aplikacja w odstępie 21 dni wywołała silną reakcję odpornościową w błonach śluzowych, obok także silnej odporności ogólnej - komórkowej i humoralnej (opartej na przeciwciałach). Wszystkie odpowiedzi mysich organizmów były silniejsze, niż po podaniu typowego, wstrzykiwanego preparatu. Myszy stawały się całkowicie odporne na infekcję. Preparat zawiera przy tym antygeny uodparniające przeciw różnym wariantom wirusa i można go przechowywać nawet w pokojowej temperaturze.
- podkreślają jej twórcy. dodają badacze.
Marek Matacz