Ukraińcy obawiają się w tym tygodniu wzmożonych ataków rakietowych. Dzisiaj kraj obchodzi Dzień Flagi Państwowej, a jutro - Dzień Niepodległości, który zbiega się z półroczem rozpoczęcia rosyjskiej inwazji. Równolegle ma się odbyć drugi szczyt Platformy Krymskiej, inicjatywy mającej na celu koordynację wysiłków społeczności międzynarodowej na rzecz odzyskania utraconego w 2014 r. półwyspu. Znając zamiłowanie Kremla do nawiązywania do symbolicznych dat, władze wprowadziły ostrzejsze zasady bezpieczeństwa. Podobne obawy panowały przed 9 maja, choć wówczas Rosjanie wzmogli ostrzały w dniach poprzedzających Dzień Zwycięstwa, a nie w samo święto.
Zełenski ostrzega przed atakami
Przed zwiększonym ryzykiem przestrzegał w sobotę prezydent Wołodymyr Zełenski. – przekonywał podczas codziennego nagrania wideo.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.