Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert o celach Putina. "Chodzi o zabezpieczenie zrabowanych miliardów..."

2 października 2022, 18:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władimir Putin
<p>Władimir Putin</p>/ShutterStock
"Rosja nie jest państwem, który posiada tajne służby, ale tajną służbą, która posiada państwo" -  twierdzi w weekendowym wydaniu dziennika “De Volkskrant” historyk Thomas von der Dunk. "Rosja nie jest państwem, ale syndykatem przestępczym" - ocenia historyk.

Publicysta wskazuje, że tajne służby nie tylko okradły swój kraj, ale także brutalną siłą okradają sąsiednie kraje i w ten sposób przekształciły państwo w syndykat przestępczy.

 – napisał Von der Dun, dodając jednak, że Hitler nie rozpoczął wtedy jeszcze wojny, a Putin tak.

Cele Putina

Historyk ocenia, że Putinowi nie tylko chodzi o odtworzenia rosyjskiego imperium, ale także o "zabezpieczenie miliardów zrabowanych przez jego byłą klikę KGB”.

Zdaniem publicysty niechęć Polaków, Finów i Bałtów przed przyjmowaniem Rosjan, którzy uciekają przed mobilizacją, wynika m.in. z obawy przed szpiegami.  - czytamy w „De Volkskrant”.

Autor tekstu konkluduje, że piątkowa aneksja ukraińskich ziem postawiła Moskwę całkowicie poza międzynarodowym porządkiem prawnym.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj