Publicysta wskazuje, że tajne służby nie tylko okradły swój kraj, ale także brutalną siłą okradają sąsiednie kraje i w ten sposób przekształciły państwo w syndykat przestępczy.
– napisał Von der Dun, dodając jednak, że Hitler nie rozpoczął wtedy jeszcze wojny, a Putin tak.
Cele Putina
Historyk ocenia, że Putinowi nie tylko chodzi o odtworzenia rosyjskiego imperium, ale także o "zabezpieczenie miliardów zrabowanych przez jego byłą klikę KGB”.
Zdaniem publicysty niechęć Polaków, Finów i Bałtów przed przyjmowaniem Rosjan, którzy uciekają przed mobilizacją, wynika m.in. z obawy przed szpiegami. - czytamy w „De Volkskrant”.
Autor tekstu konkluduje, że piątkowa aneksja ukraińskich ziem postawiła Moskwę całkowicie poza międzynarodowym porządkiem prawnym.
Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek
W dzienniku od 2020 r. W serwisie zajmuje się głównie poszukiwaniem i opisywaniem najświeższych wiadomości z kraju i świata.
Wcześniej w Radiu ZET tworzyła od początku dział „gospodarka”. Studiowała "Edukację medialną i dziennikarstwo" na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Warszawianka, której największą pasją są zwierzęta.