- mówi Fried, komentując przemówienie Putina na Kremlu, którego większość poświęcona była krytyce Zachodu.
- - wylicza. Jak dodaje, diatryby Putina tyle, że w wydaniu skorumpowanego watażki.
"Nie sądzę, by to zadziałało"
Ekspert Atlantic Council i były asystent sekretarza stanu USA zauważył jednocześnie, że Putin posłużył się w swym przemówieniu retoryką z lewicowymi antyamerykańskimi i antykolonialnymi motywami. - - powiedział.
Dyplomata ocenił, że przemówienie Putina - choć teoretycznie miało być poświęcone aneksji ukraińskich terytoriów - skupiało się na Zachodzie, bo Putin zdaje sobie sprawę, że przegrywa wojnę na Ukrainie. - Im więcej będzie mówił o Ukrainie, tym gorzej będzie to dla niego wyglądało - mówi.
Według Frieda, wezwanie Putina do rozmów dyplomatycznych - przy jednoczesnym wykluczeniu zwrotu zagrabionych terytoriów - nie zwiastują szans na rychłe rozwiązanie konfliktu.
- analizuje Fried. Jak dodał, taki ruch spotkałby się z niezadowoleniem Chin i gniewem Indii.
Reakcja USA? "Jak dotąd prawidłowa"
Zdaniem eksperta, odpowiedź administracji Joe Bidena była dotąd prawidłowa. - - powiedział Fried.
Komentując złożenie przez prezydenta Zełenskiego wniosku o przyspieszone wstąpienie do NATO, były ambasador stwierdził, że ta kwestia będzie musiała zostać rozstrzygnięta dopiero po wojnie. Ocenił jednak, że perspektywa członkostwa Ukrainy się przybliżyła.
- - powiedział Fried. - - powiedział.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński