Dziennik Gazeta Prawana logo

"Rozczarowanie Niemcami, irytacja jest wielka". Szumnie podpisano dokumenty, ale wojska... nie przybyły

21 listopada 2022, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Bundeswehra
<p>Bundeswehra</p>/Shutterstock
"Po inwazji Putina na Ukrainę Niemcy obiecały wysłać na Litwę więcej żołnierzy Bundeswehry. Ale jak na razie ani wojska nie przybyły, ani Berlin nie przedstawił harmonogramu działań. Irytacja w Wilnie jest wielka" - pisze gazeta "Welt am Sonntag" w tekście zatytułowanym "Kolejne rozczarowanie Niemcami".

7 czerwca prezydent Litwy Gitanas Nauseda i kanclerz Olaf Scholz podpisali wspólny komunikat. Kluczowe zdanie w dokumencie brzmi:

Scholz odwiedził latem stolicę Wilna i bazę wojskową w Padbrodziu, gdzie Bundeswehra już od 2017 roku prowadzi tzw. grupę bojową w ramach misji NATO EFP (Enhanced Forward Presence).

"Jak najszybciej"...

Jednostka ta, licząca ponad 1500 żołnierzy, ma jak najszybciej - przynajmniej taką nadzieję mają Litwini - rozrosnąć się do brygady, czyli do 5000 żołnierzy. -  - mówi Vaidotas Beniusis, redaktor naczelny litewskiego portalu informacyjnego "15min".

Zaangażowanie rządu niemieckiego na Litwie należy rozumieć jako element stwierdzonego przez Scholza "punktu zwrotnego" - "Zeitenwende". To niemieckie określenie, w międzyczasie trafiło także do języka litewskiego - zauważa gazeta. - mówi Beniusis.

W tekście czytamy też, że wcześniej - czytamy w tekście.

Z jednej strony składają obietnice...

Bo z jednej strony Niemcy składają obietnice; minister spraw zagranicznych Baerbock była wielokrotnie chwalona za dostrzeżenie powagi sytuacji. -  - pisze gazeta.

Ogólnie rzecz biorąc, urzędnicy z Ministerstwa Obrony Narodowej w Berlinie nie wydają się mieć nic konkretnego do powiedzenia. Wymiana zdań z ministerstwem Christine Lambrecht jest zdaniem litewskich kół rządowych "trudna".

Litwini są w kropce, bo - pisze "Welt am Sonntag".

Ponieważ Niemcy najwyraźniej ociągają się z działaniami, rząd litewski rozpoczął ofensywę dyplomatyczną. "- informuje gazeta.

Landsbergis miał w swoim bagażu konkretną propozycję niemieckiego stacjonowania. Szczegóły nie są znane. Ale niemiecki rząd będzie musiał wkrótce działać w tej sprawie, jeśli poważnie traktuje swoje obietnice z "Zeitenwende". - zauważa "Welt am Sonntag".

Z Berlina Berenika Lemańczyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj