Walki na Ukrainie koncentrują się wokół położonego na wschodzie kraju miasta Bachmut; Rosjanie inicjują tam częste ataki na małą skalę.
Generał Mieczysław Bieniek - były zastępca dowódcy strategicznego NATO - zwrócił uwagę w TOK FM, że w tym rejonie jest teraz największe zgrupowanie wojsk Federacji Rosyjskiej. mówił.
Według eksperta Rosjanie rzucili tam swoich "mobików", czyli zmobilizowanych żołnierzy i więźniów. Są uzbrojeni w karabiny maszynowe i - jak opisywał generał - idą grupami, chcąc zdobywać poszczególne obiekty. - - ocenił gość TOK FM i zaznaczył, że mimo wszystko Ukraińcy nie odpuszczają, bo ich celem jest niedopuszczenie do tego, by Rosjanie odnieśli tam jakikolwiek sukces.
– podkreślił Bieniek.
Według gen. Bieńka o walkach w rejonie Bachmutu przesądzić może wprowadzenie nowych sił.wskazał. Zastrzegł jednak, że armia Putina szkoli kolejnych żołnierzy w rejonie Kurska, Rostowa, Woroneża i będzie mogła ich wprowadzić do walki pod koniec lutego, w marcu albo kwietniu.