- ocenił Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR) w informacji na Telegramie. Rosyjscy propagandyści mają m.in. uwypuklać rolę ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu i generała Walerija Gierasimowa na stanowisku dowodzącego rosyjskim wojskiem w Ukrainie, a przede wszystkim umniejszać rolę rosyjskiej firmy wojskowej znanej pod nazwą Grupa Wagnera.
Według ukraińskiego wywiadu dokument składa się z 11 punktów. Wśród głównych instrukcji dla mediów jest opieranie się na informacjach uzgodnionych ze źródłami resortu obrony Federacji Rosyjskiej.
Rosyjskie ataki rakietowe na ukraińską infrastrukturę energetyczną mają być usprawiedliwiane "koniecznością takich działań", zaś wiadomości o dostawach broni dla Ukrainy z Zachodu powinny być przekazywane jako dowód, że Rosja walczy z "całym NATO".
Grupa Wagnera na celowniku
Rekomendacje sztabu rosyjskiej armii zawierają również zalecenia rezygnacji z mówienia o Grupie Wagnera w pozytywnym kontekście oraz podkreślania wiadomości o tej formacji.
Propaganda w Rosji powinna jednocześnie zwracać uwagę na doniesienia mediów zachodnich, informujących o sukcesach armii rosyjskiej i porażkach sił zbrojnych Ukrainy. brzmią zalecania rosyjskiego dowództwa dla mediów przekazane przez HUR.
Z Kijowa Jarosław Junko
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.