Rzeczywista liczba ekstremistów, którzy mają pozwolenie na broń, jest prawdopodobnie znacznie wyższa - zaznacza ARD, powołując się na ekspertów. Ponadto niektóre kraje związkowe nie są w stanie podać dokładnych danych. Nawet federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie może podać aktualnej liczby; ostatnia odnosi się do stanu na koniec 2021 r.
"Obywatele Rzeszy" posiadają 925 sztuk broni palnej
W samej Nadrenii-Palatynacie i Hesji znani prawicowi ekstremiści i osoby powiązane z ruchem "Obywatele Rzeszy" posiadają 925 sztuk broni palnej. Nie znam nikogo, kto nie byłby zaniepokojony tymi informacjami - zaznaczył szef Urzędu Ochrony Konstytucji Turyngii Stephan J. Kramer. - Problem jest bardziej palący niż kiedykolwiek, ponieważ w tym środowisku "gotowość do użycia przemocy i skłonność do użycia legalnej broni znacznie wzrosła" - dodał.
"Tutaj musisz interweniować"
Telewizja ARD rozmawiała również z kilkoma urzędnikami zajmującymi się dostępem do broni. Również wśród nich frustracja jest ogromna, mówi szef wydziału, który nie chce być wymieniany z nazwiska: "Ciągle mamy przypadki ludzi, w których zdrowy rozsądek lub przeczucie mówi: "Tutaj musisz interweniować".
Ale często nie można odebrać broni nawet znanym ekstremistom. Czasami nie udaje się z powodu przedawnienia, czasami z powodu braku informacji ze służb wywiadowczych. Podczas gdy większość przestępców zgodnie z prawem automatycznie traci broń, ekstremiści - nie zawsze. Sądy często bagatelizują ten problem, z fatalnymi konsekwencjami.
Z Berlina Berenika Lemańczyk
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.