Tempo operacji rosyjskich wokół Bachmutu zwalnia prawdopodobnie dlatego, że moskiewskie dowództwo chce podejmować próby ofensywy na innych odcinkach frontu - ocenia amerykański think tank.

Awdijiwka zamiast Bachmutu

Ukraiński Sztab Generalny poinformował w środę, że potencjał ofensywny sił rosyjskich w rejonie Bachmutu maleje, a starć bojowych w samym mieście jest mniej, przy czym sytuacja taka dotyczy kilku ostatnich dni. Siły rosyjskie zwiększają obecnie tempo swoich operacji ofensywnych wokół Awdijiwki, dążąc do otoczenia tej miejscowości. Prawdopodobnie Rosjanie robią to kosztem operacji wokół Bachmutu i wstrzymanej ofensywy w pobliżu Wuhłedaru - poinformował ośrodek analityczny.

Reklama

ISW nadal ocenia, że postępy Rosjan mogą skłonić siły ukraińskie do wycofania się z Bachmutu i/lub Awdijiwki, choć obecnie jest to mało prawdopodobne. Siły rosyjskie mogą zdecydować się na rozpoczęcie lub zintensyfikowanie działań ofensywnych w nowych kierunkach, ale te operacje prawdopodobnie przyniosłyby niewiele wymiernych rezultatów, ponieważ rosyjska wiosenna ofensywa zbliża się do punktu kulminacyjnego.

Think tank poinformował też, że nie potwierdzają się doniesienia o zaangażowaniu rosyjskiej 2 Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych z 1 Gwardyjskiej Armii Czołgów, które miały zostać rzekomo wysłane z terytorium Białorusi do obwodu ługańskiego, lecz wciąż istnieje obawa, że Rosjanie mogą zaangażować te jednostki na którymś z odcinków frontu w trwającej obecnie wiosennej ofensywie.