Według gazety na liście krajów posiadających swoje bazy szpiegowskie na Wyspach są zarówno państwa od lat postrzegane jako wrogie - jak Iran, Syria czy Korea Północna, ale także sojusznicy: Francja i Niemcy.
Liczba agentów Moskwy i Pekinu w Londynie "nie spadła od czasów sowieckich". "Zjednoczone Królestwo jest priorytetowym celem ataków szpiegowskich, i wiele krajów aktywnie poszukuje brytyjskich danych by wesprzeć własne programy wojskowe, technologiczne, polityczne i ekonomiczne" - stwierdzają autorzy raportu.
Brytyjscy analitycy piszą także, że Szpiedzy - także zaprzyjaźnionych państw - kradną dane dotyczące technologii obronności czy badań genetycznych. "W przeszłości celem szpiegostwa było zdobywanie materiałów dotyczących polityki i obronności. Dziś w świecie zaawanasowanych technologii, zapotrzebowanie wywiadowcze wielu krajów obejmuje najnowszą technologię komunikacyjną, IT, genetykę, lotnictwo, lasery, elektronikę i inne dziedziny" - twierdzi raport kontrwywiadu.