Sekretarz Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow uważa, że rosyjski dyktator Władimir Putin "wyczerpał swój limit czasu. "Teraz - powiedział - czas pracuje dla tych, którzy podejmują właściwe decyzje, kierują się wartościami, działają aktywnie, nie boją się i nie cofają".
Teraz -zdaniem Daniłowa - Putinowi pozostało "usiąść w bunkrze i czekać". Zdaniem Daniłowa, Putin liczy i czeka na to, że "Zachód zmęczy się Ukrainą", oczekuje na pomoc ze strony Chin oraz na wybór nowego prezydenta USA, który będzie - być może - mniej przychylny Ukrainie.
- Putin wyczerpał swój limit czasu. Plan, do którego przygotowywał się przez 20 lat, zawiódł na starcie. To nie może zostać naprawione w ciągu roku, dwóch czy trzech - zauważył Daniłow.
Jak dodał sekretarz RBNiO Ukrainy, Putin przebył drogę od jednego z najpotężniejszych ludzi świata do podejrzanego o przestępstwo w Trybunale w Hadze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Powiązane
Zobacz
|