Po zderzeniu ze statkiem handlowym w Bangladeszu zatonął prom ze 150 osobami na pokładzie. 50 ludzi zdołało dopłynąć do brzegu. Los pozostałych jest nieznany.
Prom zatonął na rzece w prowincji Barisal, ok. 170 km od stolicy Dhaki, po kolizji ze statkiem handlowym. Statek przewoził ponad 150 pasażerów. Część z nich zdołała się uratować. Ok. 50 osób dopłynęło o własnych siłach do brzegu. Jednak
Służby ratownicze przeczesują rzekę w poszukiwaniu ofiar katastrofy. Policja usiłuje zlokalizować zatopiony prom. Statek handlowy, który uczestniczył w kolizji, został już odholowany.
Władze w Bangladeszu twierdzą, że część pasażerów podróżowała promem bez biletów. Gapowicze to powszechne zjawisko w ubogim Bangladeszu. Powodem jest najczęściej przeładowanie jednostek oraz brak doświadczenia i niedbalstwo załogi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|