Inne
Reklama
Inne
Inne

Nazistowski mundur i opaska ze swastyką na ramieniu, charakterystyczny wąsik oraz grzywka nie pozostawiają cienia wątpliwości, kogo twórcy reklamy mieli na myśli. Jedyne, co nie przystaje do wizerunku Fuehrera, to przypięta na piersi żółta uśmiechnięta buźka. O tym, że jest to reklama napoju, sugeruje jedynie umieszczony w rogu plakatu woreczek z herbatą i slogan „Zawrzyj pokój ze światem. Antystresowa herbatka Rasayana”. Na drugim plakacie „Hitler” ubrany jest w hawajską koszulę i modne przeciwsłoneczne okulary, a kolejny to sentymentalne zdjęcie portretowe, na którym wódz III Rzeszy wącha różę.

Pomysł można by uznać szokujący, gdyby nie to, że takich kampanii jest w ostatnich czasach coraz więcej. Adolf Hitler ze zbrodniarza zmienia się w symbol popkulturowy, podobne jak to się stało z Ernesto Che Guevarą. Dwa lata temu w Nowej Zelandii pojawiła się reklama, na której Adolf Hitler w wyciągniętej w faszystowskim pozdrowieniu ręce trzyma… kawałek pizzy. W Belgii w pod koniec zeszłego roku częściowo rozebrany Hitler zachęcał do oglądania programów podróżniczych w telewizji VRT, które zdaniem twórców tego pomysłu pomagają przełamać stereotypy narodowościowe.

>>> Hitler klnie na parkingi w Tel Awiwie

Stambulska agencja Art Grup, która przygotowała reklamę Rasayany zastrzega, że nie zamierza w ten sposób „uczłowieczać” zbrodniarza. – Przesłanie jest jasne.Gdyby Hitler pił antystresującą herbatę Rasayana, byłby bardziej pokojowo nastawiony do świata i może nawet nie doprowadziłby do Holokaustu – mówi „Dziennikowi” Arda Gokcer z Art Grup. Przyznaje ona jednak, że postrzeganie Hitlera w Turcji, która praktycznie nie uczestniczyła w II wojnie światowej, jest zupełnie inne niż w Polsce, Rosji czy Europie Zachodniej. – W naszym kraju nie było żadnych krytycznych komentarzy. Wielu kolegom z branży reklamowej podoba się nasza kampania – przekonuje Gokcer.

>>> Zobacz Hitlera w reklamie prezerwatyw

Ale trudno przypuszczać, że takiej świadomości historycznej nie mają sami Niemcy, którzy również oswajają Hitlera na potrzeby reklamy. Tabu przełamała wiosną zeszłego roku agencja Serviceplan, która przygotowała kampanię dla produkującej kapelusze firmy Hut Weber. Zestawiła ona grzywkę i wąsy Hitlera z podobnym wizerunkiem Charliego Chaplina z filmu „Dyktator”. W tym roku internetowa apteka Doc Morris Pharmacies reklamowała w Niemczech prezerwatywy przy użyciu wizerunku Adolfa Hitlera (a także Mao Zedonga i Osamy bin Ladena).