Dziennik Gazeta Prawana logo

Podolak: Orban uklęknąłby, jeśli Rosja by tego zażądała

3 sierpnia 2023, 12:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mychajło Podolak
Mychajło Podolak/Facebook
"Nie mam wątpliwości, że premier Węgier Viktor Orban natychmiast uklęknąłby, gdyby Rosja tego od niego zażądała" - oświadczył doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak w obszernym wywiadzie dla węgierskiego tygodnika "HVG". Wyraził też pogląd, że po przegranej przez Kreml wojnie Budapeszt zrobi zwrot o 180 stopni.

Podolak ocenił, że wypowiedzi Orbana kwestionujące suwerenność Ukrainy są bardzo szkodliwe, a sam premier Węgier nie rozumie, co dzieje się obecnie na świecie, zwłaszcza jeśli chodzi o toczącą się na Ukrainie wojnę.

Jego wypowiedzi niszczą wspólne europejskie wartości. Nie ma to żadnego znaczenia dla Ukrainy, ponieważ Orban nie jest w żaden sposób globalnym graczem, a zatem nie ma wpływu na międzynarodowe procesy polityczne – zauważył doradca prezydenta Zełenskiego.

Stwierdził również, że Węgry nie mają na tyle dużego wpływu, aby zablokować proces integracji Ukrainy z NATO, który po zakończeniu wojny powinien znacznie przyspieszyć. Jestem pewien, że gdy Rosja przegra wojnę, Węgry zrobią zwrot o 180 stopni. Inni obecni sojusznicy Putina również będą wracać do przeszłości i mówić o tym, że zawsze byli po stronie Ukrainy – powiedział Podolak.

Według niego Orban słowo w słowo powtarza rosyjską propagandę, przez co bezpośrednio szkodzi Węgrom. Nie rozumiem, dlaczego to robi, skoro mógłby milczeć – dodał.

Myślę, że byłoby znacznie uczciwiej, gdyby Orban zdecydował się opuścić UE, a nie trzymać się wspólnego rynku europejskiego i pieniędzy z Brukseli. Jednak tym, co najbardziej szkodzi Węgrom, nie są wypowiedzi Orbana, ale głęboko zakorzeniona korupcja – podkreślił Podolak.

Normalizacja napiętych stosunków ukraińsko-węgierskich może według doradcy Zełenskiego przebiec bardzo szybko, ale wszystko zależy od rządu w Budapeszcie. Podolak nie uważa też, że Ukraina ogranicza prawa mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu, co często podnosi rząd Orbana.

Ukraina nie narusza praw żadnej mniejszości, jesteśmy państwem wieloetnicznym. Istnieją oczywiście fundamentalne zasady dotyczące podstaw państwowości. Jeśli jest potrzeba dialogu, należy go prowadzić, ale nie sądzę, by trudno było znaleźć rozwiązanie – stwierdził Podolak w wywiadzie dla HVG.

Czego potrzebuje Ukraina?

Dodał również, że Ukraina potrzebuje obecnie rakiet dalekiego zasięgu do niszczenia celów logistycznych położonych dalej od frontu, a także kolejnych 100-300 czołgów oraz systemów obrony powietrznej i myśliwców F-16.

Bunt Prigożyna pokazał, że Rosja jest słabym państwem, bez dobrze funkcjonującego systemu rządów i policji. W rzeczywistości Putin nie jest już popularny – ocenił Podolak. Kiedy osłabienie głowy państwa stanie się ostateczne, pojawi się rewolucyjna sytuacja prowadząca do głębokich zmian – dodał.

Z Budapesztu Marcin Furdyna 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj