Dziennik Gazeta Prawana logo

Orban stawia warunek. "Do tego momentu nie będziemy wspierać Ukrainy w żadnej sprawie"

25 września 2023, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Viktor Orban
Viktor Orban/PAP/EPA
"Nie będziemy wspierać Ukrainy w żadnej sprawie na arenie międzynarodowej, dopóki rząd w Kijowie nie przywróci praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu" - powiedział premier Węgier Viktor Orban podczas inauguracji jesiennej sesji parlamentu.

Na początku roku szkolnego władze szkoły średniej w Mukaczewie na Zakarpaciu zakazały śpiewania węgierskiego hymnu narodowego i noszenia węgierskich barw narodowych na imprezach szkolnych - zaznaczył Orban. - Ukraińcy od lat nękają węgierskie szkoły, chcą przekształcić je w szkoły ukraińskie, a jeśli to nie zadziała, chcą je zamknąć - dodał.

Spór między Węgrami a Ukrainą

Spór węgiersko-ukraiński trwa co najmniej od jesieni 2017 roku, gdy ukraiński parlament przyjął nową ustawę oświatową. Budapeszt twierdzi, że uderza ona w prawa mniejszości węgierskiej na ukraińskim Zakarpaciu, gdyż ogranicza prawo do nauczania w języku ojczystym. Z powodu sporu Węgry przez lata blokowały posiedzenia Komisji NATO-Ukraina na najwyższym szczeblu. W ostatnim czasie strona ukraińska wyraziła jednak gotowość do rozmów na temat ewentualnych zmian w przepisach dotyczących mniejszości narodowych.

W swoim parlamentarnym wystąpieniu premier odniósł się również do wprowadzonego 15 września jednostronnego embarga na ukraińskie produkty rolne. - Bruksela zniosła zakaz na korzyść Ukrainy. Jest to poważne naruszenie interesów krajów Europy Środkowej, które rujnuje również węgierskich rolników - powiedział szef rządu.

Energetyka, migracja, Szwecja w NATO…

Podczas swojego przemówienia Orban poruszył też inne tematy, w tym m.in. kwestię bezpieczeństwa energetycznego, napływu nielegalnych imigrantów, inflacji, zamrożenia oprocentowania kredytów mieszkaniowych, a także krajowej produkcji dronów bojowych w ramach partnerstwa niemiecko-izraelsko-węgierskiego.

W harmonogramie rozpoczynającej się w poniedziałek jesiennej sesji parlamentu wciąż brak głosowania w sprawie przyjęcia Szwecji do NATO. Szef frakcji parlamentarnej Fideszu Mate Kocsis powiedział pod koniec ubiegłego tygodnia, że szansa na głosowanie w tej sprawie w trakcie obecnej sesji jest niewielka.

Spośród wszystkich członków Sojuszu Północnoatlantyckiego jedynie Turcja i Węgry nie ratyfikowały jeszcze akcesji Szwecji. Członkowie rządu Orbana powtarzają, że Węgry nie będą ostatnim krajem NATO, który dokona ratyfikacji.

Z Budapesztu Marcin Furdyna

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj