Dziennik Gazeta Prawana logo

Komisja śledcza ONZ: Brutalne tortury Rosjan. Wielu Ukraińców zamęczono na śmierć

25 września 2023, 15:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rada Bezpieczeństwa ONZ
ONZ/Shutterstock
Stosowane przez Rosjan metody tortur na okupowanych przez nich terytoriach Ukrainy były tak brutalne, że niektóre z ofiar zamęczono na śmierć - oświadczył w poniedziałek w Genewie Erik Mose, przewodniczący komisji śledczej ds. Ukrainy działającej pod mandatem ONZ.

Jak powiedział, występując na forum Rady Praw Człowieka w Genewie, jego zespół zebrał dalsze dowody wskazujące na to, że stosowanie tortur przez rosyjskie siły zbrojne na obszarach znajdujących się pod ich kontrolą jest zjawiskiem powszechnym i systematycznym. W niektórych przypadkach tortury były tak brutalne, że powodowały śmierć ofiary - poinformował Mose, cytowany przez agencję Reutera.

Komisja śledcza odwiedziła części Ukrainy czasowo zajęte od początku wojny przez siły rosyjskie, m.in. obwody chersoński i zaporoski. Ustalono, że tortury stosowano głównie w ośrodkach detencyjnych prowadzonych przez władze rosyjskie. Komisja stwierdziła już wcześniej, że naruszenia dokonywane przez Rosjan na Ukrainie, w tym stosowanie tortur, mogą stanowić zbrodnię przeciwko ludzkości.

ONZ: Obie strony popełniały zbrodnie

Mose poinformował, że zebrane dowody wskazują na zbrodnie popełniane w czasie wojny przez obie strony konfliktu, jednak znacznie większej liczby nadużyć dopuściły się siły rosyjskie niż ukraińskie. Stwierdzono, że torturowano głównie osoby oskarżane o bycie informatorami Ukraińców.

Komisja stwierdziła w swoim raporcie, że rosyjscy żołnierze w obwodzie chersońskim "gwałcili i dopuszczali się przemocy seksualnej wobec kobiet w wieku od 19 do 83 lat"; często członkowie ich rodzin byli przetrzymywani w sąsiednich pokojach i tym samym zmuszeni do bycia świadkami zbrodni - przekazała agencja Associated Press.

Rosja nie brała udziału w posiedzeniu

Rosja zaprzecza dopuszczaniu się okrucieństw lub atakowaniu ludności cywilnej na Ukrainie. Rosja miała możliwość ustosunkowania się do zarzutów na forum Rady Praw Człowieka, ale żaden przedstawiciel tego kraju nie był obecny w czasie poniedziałkowego wystąpienia Mosego. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj