Dziennik Gazeta Prawana logo

Uśmiechnięty, szczupły 34-latek. Dmitrij Sytyj, następca Jewgienija Prigożyna?

27 września 2023, 13:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Grupa Wagnera
Grupa Wagnera/ShutterStock
Po śmierci Jewgienija Prigożyna interesy Grupy Wagnera w Afryce ma przejąć Dmitrij Sytyj, 34-letni biznesmen - podaje Wall Street Journal". Zaznaczono, że przejął on kontrolę tylko nad pozamilitarną częścią imperium biznesowego. 

Kiedy 23 sierpnia katastrofie uległ samolot, na pokładzie którego znajdował się nie tylko Jewgienij Prigożyn, ale również jego "prawa ręka" - Dmitrij Utkin, przyszłość Grupy Wagnera stanęła  pod dużym znakiem zapytania. Wraz z nią - operacje Grupy Wagnera, które firma prowadziła w kilku państwach Afryki.

Po śmierci Prigożyna urzędnicy Kremla zapewniali głowy kilku afrykańskich państw, że Moskwa przejmie kontrolę nad operacjami Grupy Wagnera. Na kanale firmy w serwisie społecznościowym Telegram ukazał się komunikat, który miał uspokoić sytuację: "Towarzysze. Informujemy, że PKW Wagner nie zatrzymał się i kontynuuje swoją pracę na kierunku afrykańskim i białoruskim. Nie ma mowy o zamknięciu spółki. Dowództwo PKW nadal zarządza firmą i wywiązuje się ze wszystkich zadań. Nie wierzcie plotkom. Ufajcie informacjom pochodzącym tylko z oficjalnych kanałów firmy" - napisano.

Co dalej?

Po śmierci Prigożyna i Utkina część najemników podpisała kontrakty z regularną rosyjską armią, część trafiła do mniejszych prywatnych firm wojskowych, część - na Białoruś, gdzie ok. 200 z nich w dalszym ciągu pełni funkcję instruktorów w oddziałach specjalnych MSW i ministerstwa obrony Białorusi. Władze w Mińsku część z nich próbują zwerbować do własnej firmy wojskowej Gardserwis. Są też tacy, którzy - jak twierdzi ukraiński dowódca Ołeksandr Tarnawski - "pojawiają się w różnych miejscach na linii frontu na Ukrainie".

Ukraińskie Centrum Narodowego Sprzeciwu w portalu Sprotyw podało kilka dni temu, że z początkowej liczby 6 tysięcy najemników Grupy Wagnera na Białorusi zostało mniej niż tysiąc.

Nieco inaczej wyglądają interesy Grupy Wagnera w Afryce, gdzie - w kilku krajach - firma doradza afrykańskim prezydentom, wspiera dyktatorów, i pełni rolę zbrojnej ręki podczas rozmaitych zagrożeń jak powstania rebeliantów. Jest oskarżana o tortury i zabójstwa cywilów. Miesza się do polityki, organizując kampanie propagandowe. I czerpie zyski z wydobycia złota i diamentów.

I tu pojawia się Sytyj…

Nad tymi właśnie afrykańskimi przedsięwzięciami kontrolę ma przejąć Dmitrij Sytyj - ustalili dziennikarze "The Wall Street Journal".

Prigożyn i Sytyj mieli poznać się w 2018 roku, kiedy wykształcony w Paryżu biznesmen pojawił się w Republice Środkowoafrykańskiej jako tłumacz. Wcześniej miał też pracować jako "internetowy troll" w Grupie Wagnera, odpowiedzialny za szerzenie dezinformacji w sieci. Mówi po po francusku, angielsku i hiszpańsku i zupełnie nie przypomina silnie zbudowanych i wytatuowanych najemników. Ma długie włosy, jest dość szczupły.

To on szybko stał się nieformalnym nadzorcą nad afrykańskimi interesami Grupy Wagnera w kilku krajach. Poza Republiką Środkowoafrykańską widywano go także w Kamerunie, Czadzie, Sudanie i Nigrze.

Sytyj stracił trzy palce prawej ręki w wyniku wybuchu przesyłki listowej z materiałem wybuchowym w Bangi, stolicy Republiki Środkowoafrykańskiej pod koniec 2022 r. 34-latek rozpowszechnił wersję, jakoby za wybuchowym listem miały stać służby dawnej kolonialnej potęgi - znienawidzonej przez mieszkańców Francji.

Sytyj opływa w luksusy. Mieszka w byłej rezydencji prezydenta, korzysta z ochrony najemników, pojawia się w najlepszych restauracjach i jeździ drogimi samochodami bez tablic rejestracyjnych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj