Dziennik Gazeta Prawana logo

Strzelanina w centrum handlowym w Bangkoku. Są zabici i ranni. Zatrzymano 14-latka

3 października 2023, 14:11
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Strzelanina
Shutterstock
Do zdarzenia, do którego doszło we wtorek w uczęszczanym przez cudzoziemców ekskluzywnym domu towarowym Siam Paragon w centrum stolicy Tajlandii. Zginęły dwie kobiety – Chinka i Birmanka – a obrażenia odniosło kolejnych pięć osób, w tym dwie z zagranicy. Policja zatrzymała podejrzanego 14-latka.

"Napastnik został aresztowany. W rzeczywistości poddał się (...) policja oczyszcza miejsce zdarzenia. Sytuacja się uspokaja" - przekazał dziennikarzom premier Tajlandii Srettha Thavisin.

Służby udostępniły zdjęcie policjanta zatrzymującego i skuwającego kajdankami osobę leżącą twarzą w dół na podłodze.

Według publicznego nadawcy Thai PBS News siedem osób zostało rannych.

Informacja o strzelaninie pojawiła się w mediach społecznościowych, gdzie użytkownicy udostępniali nagrania tłumów uciekających z centrum handlowego, które jest niezwykle popularne zarówno wśród turystów, jak i mieszkańców.

PBS News informował o odgłosach strzałów dobiegających z budynku, ale nie podano szczegółów.

Centrum handlowe zostało zamknięte na czas działań policji.

Do strzelaniny doszło na kilka dni przed pierwszą rocznicą jednego z najkrwawszych zbrodni w najnowszej historii Tajlandii, kiedy to były policjant uzbrojony w nóż i pistolet zaatakował przedszkole, mordując 24 dzieci i 12 dorosłych.

Policja: sprawca masakry w Bangkoku słyszał głos, który "kazał mu strzelać"

Szef policji powiedział wywiadzie telewizyjnym, że policja sprawdza, czy 14-latek w przeszłości zachowywał się agresywnie. Zdaniem śledczych leczył się z powodu problemów psychicznych, w dniu strzelaniny nie wziął przepisanych leków.

Przeszedł załamanie psychiczne i wpisuje się w profil aktywnego zabójcy – dodał, odnosząc się do sprawców strzelanin, otwierających ogień do dużej liczby ludzi.

Początkowo rozmawiałem z nim, żeby go uspokoić (…) wydaje się, że słyszał kogoś, kto do niego mówił, słyszał coś, jakiś odgłos, który, jak powiedział, kazał mu strzelać – oświadczył szef policji. Jego wypowiedź przytoczyła agencja Reutera.

Śledczy ustalili również, że napastnik posługiwał się przerobionym pistoletem, który pierwotnie służył do strzelania ślepymi nabojami.

Tragedia miała miejsce w czasie, gdy nowy premier Tajlandii Srettha Thavisin stara się promować turystykę, aby wspomóc ożywienie gospodarcze po kryzysie spowodowanym pandemią COVID-19. Kluczowe w tych staraniach są zabiegi o turystów z Chin, którzy przed pandemią byli największą grupą odwiedzającą Tajlandię. We wrześniu rząd w Bangkoku umożliwił ruch bezwizowy dla Chińczyków, by przyciągnąć ich do kraju.

Masowy powrót chińskich turystów do Tajlandii może być utrudniony

Według komentatorów zabiegi o masowy powrót chińskich turystów do Tajlandii mogą być jednak utrudnione z powodu wtorkowej strzelaniny, w której zginęła obywatelka Chin, i która była obszernie opisywana w azjatyckich i światowych mediach.

"To wpłynie na nastroje w turystyce i na naszą reputację. W przeszłości pojawiały się skargi na bezpieczeństwo ze strony Chin, ale (wtorkowa tragedia) to było coś nie do pomyślenia" – ocenił wiceprezes branżowej Rady Turystyki Tajlandii Somsong Sachaphimukh.

Szefowa tajlandzkiego urzędu turystycznego TAT Thapanee Kiatphaibool oceniła w rozmowie z dziennikarzami, że władze muszą „poprawić bezpieczeństwo na wszystkich obszarach dla turystów z Tajlandii i zagranicy”. Premier Srettha ogłosił we wtorek wieczorem w mediach społecznościowych, że jego rząd "wprowadzi najwyższe środki bezpieczeństwa” dla turystów.

W 2019 roku wśród rekordowych 39,9 mln turystów, którzy odwiedzili Tajlandię, 11 mln przybyło z Chin. W bieżącym roku do Tajlandii przyjechało jak dotąd 20 mln zagranicznych turystów, a celem rządu na cały rok jest 29 mln.

W Tajlandii rzadko dochodzi do masowych zabójstw, ale przestępczość z użyciem broni palnej jest stosunkowo powszechna. Obowiązują wprawdzie restrykcyjne przepisy dotyczące posiadania broni, ale jest ona często szmuglowana z zagranicy lub nielegalnie przerabiana.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj