Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jesteśmy na cyberwojnie". Setki instytucji otrzymało napisane cyrylicą groźby o podłożonych bombach

12 października 2023, 14:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosja haker
Rosja haker/ShutterStock
"Kilkaset instytucji w Estonii, w tym szkoły i przedszkola, otrzymało w czwartek pocztą elektroniczną napisane po rosyjsku groźby o podłożonych bombach" - poinformowała estońska policja.

"Setki instytucji, organów publicznych i przedsiębiorstw zostało dotkniętych nocną falą cybernetycznych ataków, które zawierały pełen błędów tekst w języku rosyjskim i groźbę podłożenia bomby" - podano.

Fala gróźb bombowych

Rzecznik Zarządu Policji i Straży Granicznej Estonii (PPA) Heigo Reinek przypomniał, że kilka dni temu podobna fala gróźb bombowych nawiedziła Łotwę. PPA ocenia, że celem masowego wysyłania takich wiadomości jest zakłócanie funkcjonowania instytucji i innych podmiotów. Estońska policja zaznaczyła, że pracuje nad ustaleniem pochodzenia wiadomości.

Wśród odbiorców gróźb znalazły się estońskie szkoły, przedszkola, samorządy, lotnisko w Tallinie, operatorzy węzłów komunikacyjnych, kluby sportowe i muzea. Nadawca określił się jednocześnie pracownikiem rosyjskich służb oraz członkiem grupy islamskich terrorystów. W ubiegłym roku w Estonii odnotowano 2672 cyberataki, czyli 100-krotnie więcej niż w 2007 roku, kiedy w stolicy kraju Tallinie doszło do zamieszek wywołanych przeniesieniem sowieckiego pomnika Brązowego Żołnierza.

"Jesteśmy na cyberwojnie"

Jak zauważył Margus Noormaa, dyrektor estońskiego Zarządu Systemów Informacyjnych (RIA), cyberataki przeciwko Estonii następują często po poszczególnych wypowiedziach polityków tego kraju. Na cyberwojnie jesteśmy praktycznie od 24 lutego 2022 roku (początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę - red.) Wielokrotnie widzieliśmy, że do ataków dochodzi bezpośrednio po wypowiedziach lub decyzjach naszych polityków. Kiedy przeniesiono w sierpniu sowiecki czołg w Narwie, odnotowaliśmy rekordową liczbę 66 ataków typu "odmowa usługi" - przypomniał Noormaa.

Z Tallina Jakub Bawołek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj