Dziennik Gazeta Prawana logo

Szokująca relacja z Izraela. "Zapach śmierci utkwił w mojej głowie"

28 października 2023, 10:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dewastacja w kibucu Be'eri - Pierre
Dewastacja w kibucu Be'eri - Pierre/Newspix
"Zapach śmierci, doświadczany podczas zbierania ludzkich szczątków z miejsc zaatakowanych przez palestyńską organizację terrorystyczną Hamas, ciągle tkwi w mojej głowie" - przyznał izraelski wolontariusz Janir Iszaj, cytowany w sobotę przez amerykańską stację CNN.

Iszaj jest jednym ze 120 ochotników współpracujących z ZAKA, religijną organizacją poszukiwawczo-ratowniczą, która próbuje odnaleźć ciała cywilów zabitych 7 października w pobliżu granicy Izraela i Gazy przez bojowników Hamasu.

Jak relacjonował w rozmowie z CNN, w ciągu ostatnich dwóch tygodni wyrzucił trzy pudełka papierosów. Wydawało mi się, że czuje od nich zapach śmierci, ponieważ noszę paczki w kieszeniach podczas zbierania ludzkich szczątków. Dopiero żona powiedziała mi, że paczki są nowiutkie, dopiero co kupione - wspominał.

"Nigdy, w najgorszych koszmarach, nie wyobrażaliśmy sobie…"

"Wtedy dopiero zdałem sobie sprawę, że ten zapach był w mojej głowie, a nie w pudełku - tłumaczył.

Przy całym naszym doświadczeniu nigdy, w najgorszych koszmarach, nie wyobrażaliśmy sobie, że zobaczymy coś takiego, jak tutaj - powiedział Snir Elmalih, wieloletni członek ZAKA.

On i inni wolontariusze zaznaczają, że wśród ofiar masakry znalazły się całe rodziny - małe dzieci, niemowlęta, a nawet kobiety w ciąży, a ich ciała znaleziono w przerażającym stanie – okaleczone i spalone.

ZAKA od lat działa w Izraelu i na całym świecie, reagując na ataki terrorystyczne, wypadki i katastrofy. Większość jej członków to głęboko religijni, ortodoksyjni Żydzi, a ich misja wynika z pragnienia zapewnienia każdemu, bez względu na okoliczności śmierci, możliwości godnego żydowskiego pochówku.

Wierzymy, że szacunek dla zmarłych jest nie mniej ważny – a czasem ważniejszy – niż szacunek dla żywych - podkreślił Elmalih.

Uderzenie Hamasu, przeprowadzone 7 października ze Strefy Gazy, skutkowało największą liczbą ofiar śmiertelnych wśród Izraelczyków od 1973 roku, gdy państwo żydowskie stoczyło wojnę z koalicją syryjsko-egipską. W ciągu trwającego od 21 dni konfliktu zginęło już około 1,4 tys. obywateli Izraela i ponad 7,3 tys. mieszkańców Strefy Gazy. (

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: IzraelHamas
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj