Cytowany przez Reutera urzędnik, który rozmawiał z dziennikarzami w Brukseli powiedział, że NATO zdaje sobie sprawę, iż zawarcie porozumienia o pokoju jest niemożliwe w przyszłym roku, "zanim Putin nie zobaczy wyników wyborów" prezydenckich w USA.
Przedstawiciel Departamentu Stanu wypowiadał się dla prasy prosząc o zachowanie anonimowości. Pytany, czy jest to jego osobista opinia, czy też stanowisko administracji odparł, iż jest to "rozpowszechnione założenie".
To jest kontekst, w którym wszyscy sojusznicy z NATO wyrazili silne poparcie dla Ukrainy podczas obrad we wtorek w Brukseli - powiedział rozmówca Reutera.
Obietnica Trumpa
Agencja zastrzega, że nie wymienił on nazwiska Donalda Trumpa, ani też nie mówił o tym, jak wynik wyborów wpłynąłby na wsparcie dla Ukrainy. Niemniej - jak przypomina Reuters - Trump ubiega się o nominację Partii Republikańskiej, by wystartować w wyborach w 2024 roku. Były prezydent USA mówił też, że jeśli wygrałby wybory, to zakończyłby wojnę na Ukrainę "w 24 godziny", ponieważ - jak zapewnia - potrafi się porozumieć z Putinem.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.