Jak mówił Bariiew w rozmowie z Kanałem24, te nerwowe ruchy widać w pobliżu mostu. - Zaczynają wszystko sprawdzać. Ruch uliczny zatrzymuje się na kilka godzin. Używają również zasłony dymnej, aby utrudnić ustalenie działań obrony przeciwlotniczej. Rzeczywiście, most jest dla nich bardzo ważny - mówił.

Reklama

"Jedyna droga"

Dodał, że most jest jedyną drogą dostarczania sprzętu wojskowego, personelu i żywności na okupowany Krym. Rosjanie starają się jak najbardziej zasłonić widok na most. Stawiają ogrodzenia, rozciągają siatkę maskującą, wokół filarów rozmieszczają barki.

Rosjanie - jak opowiadał Bariiew - starają się chronić zachodnie wybrzeża Krymu. "Próbują się przegrupować i wyciągnąć wnioski z faktu, że ich straty są bardzo wysokie" - powiedział.