Boeing ma nowe, poważne problemy. 737-800 linii Southwest musiał zawrócić po starcie z lotniska w Denver - pisze "Daily Telegraph" po tym, jak urwała się osłona silnika i uderzyła w klapy na skrzydle. Maszyna bezpiecznie wylądowała i nikomu z pasażerów nic się nie stało, jednak agencja zajmująca się bezpieczeństwem ruchu lotniczego wszczęła dochodzenie.

Reklama

Długa lista problemów Boeinga

To kolejny problem techniczny Boeinga. Tylko w zeszłym miesiącu trzy maszyny linii Southwest miały problemy z silnikami. W styczniu z 737 Max 9 wypadł panel z kadłuba, a w innym 737 pojawiły się pęknięcia na szybach kokpitu.

Do tego w marcu 2019 cała światowa flota 737 Max została uziemiona po dwóch katastrofach, w których zginęło 346 pasażerów.

Do dymisji podał się szef koncernu

Problemy techniczne są tak poważne, a firma nie wie, jak sobie z nimi poradzić. Nic więc dziwnego, że do dymisji podał się ostatnio prezes firmy.

Trwa ładowanie wpisu