Dziennik Gazeta Prawana logo

Decyzja NATO w sprawie Ukrainy. "Sojusz przejmie koordynację"

12 czerwca 2024, 19:09
[aktualizacja 12 czerwca 2024, 19:27]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jens Stoltenberg
Jens Stoltenberg/Shutterstock
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg ogłosił w Brukseli, że NATO ma przejąć koordynację dostaw broni do Ukrainy. Taki ruch to przygotowanie na ewentualną wygraną Donalda Trumpa w listopadowych wyborach. W czwartek rozpocznie się dwudniowe spotkanie ministrów obrony państw NATO.

Oczekuję, że ministrowie zaakceptują plan dzięki któremu NATO przejmie koordynację wsparcia dla Ukrainy - powiedział Jens Stoltenberg. Wypowiedz Stoltenberga ma być próbą zabezpieczenia systemu dostaw broni do Ukrainy w obliczu możliwej wygranej Donalda Trumpa w listopadowych wyborach w USA - twierdzi agencja Reutera. W czwartek w Brukseli odbędą się również posiedzenia Rady NATO-Ukraina oraz Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy.

Sojusznicy podejmują zdecydowane środki, prowadząc aresztowania i sprawy sądowe przeciw wrogim działaniom na terytorium NATO, tymi działaniami są akty sabotażu, przemocy, cyberataki oraz dezinformacja - oświadczył również Stoltenberg. Dodał, że "działania Rosji nie zatrzymają nas przed wspieraniem Ukrainy".

W obliczu narastających wrogich głosów o możliwym użyciu broni nuklearnej, sekretarz generalny NATO, zadeklarował, że Sojusz przystosowuje swój arsenał do zmieniającej się sytuacji bezpieczeństwa na świecie. Uzupełnił, że w tym obszarze doszło do znaczącego postępu.

NATO przygotowuje się przed wyborami w USA

Wybory prezydenckie w USA odbędą się 5 listopada tego roku. Na razie sondaże i prognozy wskazują na niewielką przewagę Bidena. Obecny prezydent Stanów Zjednoczonych ma minimalnie większe szanse na wygranie listopadowych wyborów prezydenckich niż jego rywal Donald Trump - wynika z inauguracyjnej prognozy znanego ośrodka FiveThirtyEight. Skonstruowany przez analityków model daje Bidenowi 53 proc. szans na wygraną, mimo że same sondaże nieznacznie przemawiają na korzyść Trumpa.

Statystyczny model FiveThirtyEight wskazuje na dużą niepewność i wyrównane szanse obu kandydatów, choć daje nieznaczną przewagę Bidenowi ze względu na "fundamentalne" czynniki, tj. stan gospodarki, czy korzyści, jakimi zwykle cieszy się urzędujący prezydent. Biden wygrał w 53 ze 100 przeprowadzonych symulacji, zaś Trump - w 47. Jednocześnie uznawane za "realistyczne" wyniki wahają się od 132 do 445 (na 538) głosów elektorskich dla Bidena, co oznacza, że możliwa jest zarówno jego klęska, jak i zdecydowana wygrana w głosowaniu Kolegium Elektorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: UkrainaNATO
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj