Dziennik Gazeta Prawana logo

Niepokojące doniesienia z USA. Śmiertelne zagrożenie dla 130 milionów Amerykanów

7 lipca 2024, 13:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Amerykanie
USA/ShutterStock
Jak informuje agencja AP, około 130 mln Amerykanów jest zagrożonych długotrwałymi falami upałów w Stanach Zjednoczonych, gdzie w ostatnich dniach padło wiele rekordów temperatury i spodziewane są kolejne. Najgorsze dopiero nadejdzie - ostrzegają synoptycy.

Narodowy Serwis Pogodowy przedłużył ostrzeżenie przed niebezpiecznymi upałami dla południowego zachodu USA do piątku. 

Bezprecedensowe upały

"Niebezpieczna i historycznie wysoka fala upałów dopiero się zaczyna na tym obszarze" – podkreślono.

W mieście Ukiah na północ od San Francisco zanotowano w sobotę 47 stopni Celsjusza, co jest dla tego miejsca rekordem dziennym i jednocześnie ponownym rekordem wszech czasów. W Livermore na wschód od San Francisco padł rekord dzienny – 43,8 st. C.

W Las Vegas temperatura sięgnęła 46 st. C, wyrównując rekord z 2007 r., a w Phoenix - 45,5 st. C, co tylko nieznacznie odbiega od rekordowych 46,7 st. C z 1942 r.

W bardziej wilgotnych rejonach kraju temperatury mogą wzrosnąć powyżej 38 st. C na Wybrzeżu Północno-Zachodnim, w stanach środkowoatlantyckich i północnoatlantyckich.

Ostrzeżeniem przed upałami objęto nawet miejsca na większych wysokościach, np. jezioro Tahoe na granicy Kalifornii i Nevady. Według prognoz, "temperatury (w zachodniej Nevadzie i północno-wschodniej Kalifornii) nie spadną poniżej 37,8 st. C aż do przyszłego tygodnia. Niestety nawet w nocy nie będzie znacznej ulgi".

W Reno na zachodzie Nevady padł w sobotę rekord temperatury – 40 stopni.

Prognozy: najgorsze dopiero nadejście

Najgorsze dopiero nadejdzie dla stanów zachodnich i środkowoatlantyckich. Na zachodzie temperatury mają w nadchodzącym tygodniu przekraczać o 8-16 st. przeciętną. W Baltimore i innych miejscach stanu Maryland słupki rtęci mogą wzrosnąć do 43 st. C – wynika z prognoz.

Coraz więcej zgonów

Coraz więcej osób umiera z powodu upałów. W hrabstwie Maricopa w Arizonie, gdzie leży m.in. Phoenix, zmarło w tym roku z powodu upałów co najmniej 13 osób, a odnośnie do kolejnych ponad 160 zgonów podejrzewa się, że mogą mieć z nimi związek. 

Liczby te nie obejmują 10-letniego chłopca, który podczas wycieczki w South Muntain Park doznał "incydentu medycznego związanego z upałem" – podała policja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj