Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie unikną kary śmierci? Ugoda ze spiskowcami z 11 września anulowana

3 sierpnia 2024, 08:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lloyd Austin
Lloyd Austin/PAP Archiwalny
Sekretarz obrony USA Lloyd Austin anulował w piątek zawartą dwa dni wcześniej ugodę z przetrzymywanymi w bazie USA Guantanamo na Kubie oskarżonymi o kierowanie zamachami z 11 września 2001 roku. Austin oznajmił, że wszelkie działania w tej sprawie należą do jego wyłącznej kompetencji.

Treści ugody zawartej z trzema oskarżonymi, Chalidem Sheikiem Mohammedem (uważanym za przywódcę spiskowców), Walidem bin Attashem i Mustafą al-Hawsawi nie ujawniono, ale w listach rozesłanych do rodzin osób, które zginęły w zamachach zawarta była sugestia, że ugoda przewidywała, iż oskarżeni będą skazani na dożywotnie więzienie.

Krytyka ze strony rodzin ofiar i Republikanów

Część rodzin ofiar ostro skrytykowała ugodę, której konsekwencją byłoby uniknięcie pełnego procesu i ewentualnego skazania spiskowców na karę śmierci.

Republikanie natychmiast zaatakowali administrację prezydenta Bidena za negocjacje z oskarżonymi o zaplanowanie najtragiczniejszego ataku terrorystycznego w USA od czasu ataku japońskiego lotnictwa na Pearl Harbor podczas II wojny światowej chociaż Biały Dom oznajmił, że nic nie wiedział o całej sprawie.

Upoważnienia generał Susan Escallier wycofane

Austin w wydanym w piątek rozkazie cofnął wszelkie upoważnienia podległej mu gen. Susan Escallier do prowadzenia negocjacji z oskarżonymi i zastrzegł, że leżą one w jego wyłącznej kompetencji.

Jak pisze AP, trzej oskarżeni mieli wnieść formalne wnioski o ugodę już w przyszłym tygodniu. Ich proces oraz dwóch innych spiskowców jest stale odwlekany. Są oni przytrzymywani w areszcie CIA w bazie Guantanamo, gdzie mieli być poddawani torturom.

Oskarżenia wobec inicjatorów zamachu

Oskarżeni są o terroryzm i spowodowanie śmierci prawie 3 tys. osób, które zginęły w rezultacie uderzenia 11 września 2001 r. uprowadzonych samolotów pasażerskich w dwa bliźniacze wieżowce World Trade Center w Nowym Jorku oraz trzeciego, który uderzył w gmach Pentagonu w Waszyngtonie.

Czwarta uprowadzona maszyna, która najprawdopodobniej miała uderzyć w gmach Kongresu lub w Biały Dom, rozbiła się w Pensylwanii, w rezultacie akcji pasażerów i załogi, którzy zorientowali się w zamiarach zamachowców. Wszyscy na podkładzie samolotu zginęli.

Zamachy z 11 września miały daleko idące konsekwencje, powodując m. in. rozpoczęcie przez USA "wojny z terrorem" na całym świecie i szereg interwencji zbrojnych, w tym w Iraku i Afganistanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj