Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump kończy z polityką inkluzywności. "Chcemy kompetentnych ludzi. Nie obchodzi nas rasa"

31 stycznia 2025, 07:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Trump
Donald Trump/PAP/EPA
Prezydent USA Donald Trump podpisał w czwartek memorandum nakazujące Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) ocenę szkód spowodowanych polityką nastawioną na inkluzywność (DEI). Zapowiedział też, że spotka się z rodzinami ofiar katastrofy w Waszyngtonie. Według informacji PAP nie ma wśród nich Polaków.

Trump podpisał w Białym Domu memorandum nakazujące FAA przeprowadzenie oceny szkód wyrządzonych przez politykę DEI (Diversity, Equity, Inclusion, pl. różnorodność, sprawiedliwość, inkluzywność).

Polityka DEI a katastrofa lotnicza

Jak przyznał prezydent, nie jest pewny, że DEI miało jakikolwiek wpływ na środową katastrofę samolotu i śmigłowca pod Waszyngtonem.

Chcemy najbardziej kompetentnych ludzi. Nie obchodzi nas, jakiej są rasy. Chcemy najbardziej kompetentnych ludzi, zwłaszcza na tych stanowiskach. Mówimy o niezwykle złożonych rzeczach, a jeśli oni nie mają wielkiego mózgu, wielkiej mocy mózgu, nie będą zbyt dobrzy w tym, co robią, i będą się zdarzać złe rzeczy - tłumaczył Trump.

Obwinienie Bidena o "obniżenie standardów"

Wcześniej podczas konferencji prasowej obwiniał swoich poprzedników o obniżanie standardów w naborze na kontrolerów lotu, lecz według "Washington Post" fałszywie przedstawiał sytuację i działania Joe Bidena, który nie zmienił polityki wprowadzonej przez Trumpa.

Prezydent zapowiedział, że spotka się z niektórymi rodzinami ofiar katastrofy i że w odpowiednim czasie opublikuje też listę pasażerów lotu z Wichita do Waszyngtonu. Według informacji PAP opartych o źródła dyplomatyczne, nie było wśród nich Polaków.

Niedobór pracowników przyczyną katastrofy?

Trump sugerował, że za katastrofę odpowiadać może wieża kontroli lotów, bo kontrolerzy "powinni byli to zobaczyć". Według "New York Timesa", ze wstępnych ustaleń FAA wynika, że w czasie incydentu w wieży pracowało mniej osób niż zwykle i że pracę wykonywaną zwykle przez dwóch kontrolerów wykonywała jedna. FAA od dłuższego czasu boryka się z obsadą wież.

Przedstawiciele Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB), którzy przejęli w czwartek główną rolę w śledztwie w sprawie wypadku zapowiedzieli, że spodziewają się publikacji wstępnego raportu w ciągu 30 dni. Odmawiali jednak spekulacji na temat przyczyn katastrofy, twierdząc jedynie, że analizują wszystkie czynniki, zarówno ludzkie, jak i techniczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj