Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaskakująca deklaracja Trumpa. "Teraz jestem po stronie Zełenskiego"

30 kwietnia 2025, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trump
Niespodziewana deklaracja Trumpa. "Teraz jestem po stronie Zełenskiego"/PAP/EPA
Donald Trump w rozmowie z dziennikarzem magazynu "The Atlantic" stwierdził, że nie wyklucza wsparcia Ukrainy bronią, przez którą rozumie na przykład nałożenie sankcji na Rosję. Odniósł się także do sprzeczki z Zełenskim w Gabinecie Owalnym. Złożył również zaskakującą deklarację.

Dziennikarz zapytał Donalda Trumpa, czy rozważa przekazanie Ukrainie większych zapasów broni, by pomóc jej zachować integralność terytorialną. Jest wiele rodzajów broni. Niekoniecznie musi to być broń palna. Może to być broń w postaci sankcji. Może to być broń w postaci działań bankowych. Może to być wiele innych rodzajów broni - powiedział prezydent USA.

Zapytany o to, czy jest coś, co mógłby zrobić Władimir Putin, odpowiedział krótko. Wiesz co? Teraz jestem po stronie Zełenskiego. Po chwili wyjaśnił, co miał na myśli. Niekoniecznie po stronie Zełenskiego, ale po stronie Ukrainy. Tak, trudno mi było z Zełenskim. Widzieliście to, kiedy siedział tutaj, w tym fotelu – powiedział, wspominając o spotkaniu z ukraińskim prezydentem w Gabinecie Owalnym, do którego doszło 28 lutego.

Trump: Putin chce zakończenia wojny

W wywiadzie dla ABC Trump odniósł się natomiast do swojego sobotniego wpisu w mediach społecznościowych, kiedy stwierdził, że Putin może go "podpuszczać" i ponieważ nie chce zakończenia wojny z Ukrainą. Pytany o to Trump nie wykluczył, że rosyjski dyktator "może go trochę podpuszczać".

Zaraz jednak dodał, że jego zdaniem Putin chce zakończenia wojny. Naprawdę tak myślę, że on tego chce - powiedział prezydent USA dziennikarzowi Terry'emu Moranowi. Myślę, że jego marzeniem było zajęcie całego kraju. Myślę, że ze względu na mnie, nie zrobi tego - powiedział. Sadzę jednak, że, powiedzmy, on mnie szanuje i uważam, że ze względu na mnie nie weźmie całej Ukrainy, ale jego pierwszą decyzją, wyborem, byłoby wzięcie całej Ukrainy - powiedział. Zapytany, czy ufa Putinowi, Trump stwierdził, że nie ufa wielu ludziom, w tym Moranowi, którego nazwał "nieuczciwym" dziennikarzem, który zadaje "fałszywe pytania".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj