Zarząd Portów Syrii właśnie podpisał memorandum z DP World. Na jego mocy koncern ma zainwestować 800 mln dolarów w rozwój terminalu i usług logistycznych w porcie Tartus. Realizacja projektu ma uczynić miasto "kluczowym centrum handlu regionalnego i międzynarodowego". Ponadto rząd Syrii i firma z Emiratów zgodziły się wspólnie organizować specjalne strefy ekonomiczne, budować terminale oraz węzły tranzytowe w różnych regionach republiki.
Syryjczycy zerwali umowę z Rosją ws. portu w Tartus
Nowa umowa została podpisana po zerwaniu przez nowe władze Syrii współpracy z Rosją w zakresie wspólnego zarządzania portem w Tartus. W styczniu tego roku syryjska gazeta "Al Watan", powołując się na dyrektora celnego z Tartus Riada Joudiego, poinformowała, że Damaszek anulował umowę na zarządzanie portem przez 49 lat, zawartą w 2019 r. z Rosjanami.
Urzędnik dodał, że port praktycznie nie funkcjonował z powodu wadliwych przepisów, wysokich opłat portowych i problemów technicznych.
Rosja nadal kontroluje bazy wojskowe w Syrii
Zaznaczmy jednak, że Damaszek wypowiedział umowę obejmującą jedynie cywilną część portu w Tartus. Wojskowa jest nadal we władaniu Moskwy. Zresztą póki co nie ma mowy o utracie kontroli przez Rosję nad jej bazami wojskowymi w Syrii. Zaraz po zerwaniu umowy w sprawie portu rzecznik Putina Dmitrij Pieskow mówił, że Kreml pozostaje w kontakcie z Damaszkiem "we wszystkich bieżących sprawach".
Redaktor forsal.pl. Niegdyś związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem “Polska The Times” i miesięcznikiem “Nasza Historia”. Publikował również w Gazecie.pl i “Newsweeku Historia”. Wieloletni współpracownik Ośrodka “Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego pt. “Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego − kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza, premiera”.