Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanie uderzyli na Ukrainę niedaleko naszej granicy. Polska poderwała samoloty

12 lipca 2025, 08:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Skutki rosyjskiego ataku na Charków
Skutki rosyjskiego ataku na Charków/PAP
Siły rosyjskie zaatakowały w nocy z piątku na sobotę kilka ukraińskich obwodów, w tym graniczący z Polską obwód lwowski - poinformowały lokalne władze. W związku z atakami w sobotę nad ranem w polskiej przestrzeni powietrznej operowało polskie i sojusznicze lotnictwo.

Atak na Lwów

Zaatakowany został również Lwów na zachodzie kraju. W kilku dzielnicach słychać było wybuchy, ucierpiały domy na dwóch ulicach oraz przedszkole, ale według wstępnych informacji nie ma rannych. Zapalił się ponadto dach budynku niemieszkalnego i uszkodzonych zostało kilkadziesiąt samochodów – napisał mer Lwowa Andrij Sadowy na Telegramie.

Rakiety spadły na Łuck

Siły rosyjskie zaatakowały też przy użyciu rakiet i dronów Łuck w obwodzie wołyńskim na zachodzie. Zniszczony został dom mieszkalny, uszkodzono kilka innych domów i zapalił się samochód – podał mer miasta Ihor Poliszczuk.

Charków zaatakowany bombami

Charków na północnym wschodzie został w ciągu nocy zaatakowany dwiema bombami kierowanymi i ośmiu dronami. Jeden z nich trafił w obiekt infrastruktury krytycznej. Wybuchł pożar w magazynach zamkniętego od kilku lat przedsiębiorstwa, uszkodzona została miejska sieć elektryczna – napisał mer miasta Ihor Terechow na Telegramie. Szef wojskowej administracji obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow podał, że hospitalizowano dwie osoby w wieku 33 i 55 lat.

Poderwano polskie lotnictwo

W związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, wykonującego uderzenia na cele m.in. na zachodzie Ukrainy, w sobotę rano w polskiej przestrzeni powietrznej operowało polskie i sojusznicze lotnictwo. Jak przekazało na X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, poderwane zostały dyżurne pary myśliwskie, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości.

Rosyjski ostrzał na wschodzie Ukrainy

Również w sobotę szef wojskowej administracji obwodu zaporoskiego na południowym wschodzie Ukrainy Iwan Fedorow podał, że w ciągu ostatniej doby siły rosyjskie 566 razy ostrzelały 16 miejscowości, w wyniku czego zginęły dwie osoby: kobieta w wieku 71 lat oraz 58-letni mężczyzna. W atakach użyto m.in. 394 dronów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj