Dziennik Gazeta Prawana logo

Misje pokojowe UE? "Są nieskuteczne"

15 października 2009, 16:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Misje pokojowe Unii Europejskiej są nieskuteczne, źle organizowane, lekceważone przez kraje członkowskie i "strategicznie nieistotne" - takie są wnioski ekspertów Europejskiej Rady Stosunków Międzynarodowych (ECFR). Opublikowany dziś przegląd zaangażowania UE poza jej granicami jest dla Wspólnoty miażdżący.

Unia Europejska szczyci się swoją "cywilną siłą". W razie potrzeby . Do tego jej wysłannicy mogą sięgnąć do największego na świecie budżetu przeznaczonego na cele rozwojowe. Tyle że - twierdzą Daniel Korski i Richard Gowan, autorzy analizy ECFR.

". Takich nie są w stanie przeprowadzić ani ONZ, ani USA. Co jednak nie znaczy, że na wybranych polach nie moglibyśmy się od nich uczyć. Weźmy choćby " - mówi nam Daniel Korski, jeden z autorów raportu i uczestnik międzynarodowych misji pokojowych m.in. na Bałkanach i w Afganistanie.

Najpoważniejszym problemem Brukseli jest . Nawet jedna z najważniejszych misji UE, policyjna misja w Afganistanie, po kilku latach działania jest prowadzona przez ok. 150 funkcjonariuszy - choć, jak podkreśla Korski, wstępnie założono, że będzie ją pełnić około 400.

Według autorów analizy . Jak podkreślają w raporcie Korski i Gowan, policjanci przysłani przez Unię Europejską od dekady próbują zaprowadzić na Bałkanach rządy prawa, a mimo to międzynarodowe organizacje przestępcze traktują ten region jak "krainę nieograniczonych możliwości".

Co gorsza, niezbyt skuteczny model działania - podobnie jak rozwiązania wypracowane w specyficznych warunkach Bałkanów - . Głównie z tego powodu, choć Wspólna Polityka Bezpieczeństwa i Obrony funkcjonuje już od dziesięciu lat, europejskie misje pozostają "małe, pozbawione ambicji i strategicznie nic nie znaczące".

Problemy nie są jedynie efektem zaniedbań czy obojętności Brukseli. Państwa członkowskie również mają za co się wstydzić. Autorzy raportu podzielili kraje UE na cztery grupy: . Polska znalazła się w trzeciej grupie - państw, które wydają się nieprzekonane co do wartości cywilnych misji.

Korski i Gowan bezlitośnie : począwszy od kierowania na misje niemal wyłącznie policjantów (co jednak wynika z nieprzystających do realiów misji przepisów prawa, zabraniających wysyłania personelu cywilnego), problemy z planowaniem, koordynacją współpracy poszczególnych resortów. (gdzie personel jest doskonale przygotowany do wypełniania zadań - Brytyjczycy to "profesjonaliści").

", jeśli chodzi o samych policjantów. Ale musi znaleźć sposób, by zachęcić personel innego rodzaju do brania udziału w misjach UE, poprzez zmiany legislacyjne czy odpowiednie szkolenia" - podkreśla Korski. Jego zdaniem, . Kielecki ośrodek szkolenia personelu wyjeżdżającego na misje mógłby stać się głównym ośrodkiem szkoleniowym dla uczestników misji z całej Europy Środkowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj