Reklama
Reklama
Reklama

Atak terrorystów na afgański parlament. Wszystko telewizja pokazała na żywo

22 czerwca 2015, 13:28
Rano w Kabulu, stolicy Afganistanu, przed budynkiem parlamentu eksplodowała potężna bomba. Wszystko działo się w czasie, gdy w środku obradowali deputowani. Sesję parlamentu akurat transmitowała afgańska telewizja. W pewnym momencie widzowie mogli usłyszeć eksplozję i zobaczyć, jak z zadymionej sali obrad uciekają deputowani. Do ataku przyznali się talibowie. Wiadomo, że jeden z napastników podjechał przed budynek samochodem wyładowanym materiałami wybuchowymi i wysadził się w powietrze. Pozostali po wybuchu wtargnęli do budynku. Rzecznik talibów oświadczył, że atak został przeprowadzony w momencie, gdy deputowani przesłuchiwali nowego ministra obrony. Lokalne media informują także o kilku innych eksplozjach w innych dzielnicach miasta. Po kilku godzinach afgańska policja podała, że atak został powstrzymany. Zabito sześciu napastników. Rzecznik policji poinformował, że żadnemu z posłów nic się nie stało, a wszyscy zdołali w porę uciec i schronić się w bezpiecznych miejscach. 18 osób zostało zabranych do szpitala. To najpoważniejszy atak talibów w Afganistanie od czasu, gdy wojska NATO w ramach misji ISAF zakończyły służbę i wyjechały z kraju pod koniec ubiegłego roku. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo kraju w całości ponoszą teraz afgańskie wojsko i policja.
Rano w Kabulu, stolicy Afganistanu, przed budynkiem parlamentu eksplodowała potężna bomba. Wszystko działo się w czasie, gdy w środku obradowali deputowani. Sesję parlamentu akurat transmitowała afgańska telewizja. W pewnym momencie widzowie mogli usłyszeć eksplozję i zobaczyć, jak z zadymionej sali obrad uciekają deputowani. Do ataku przyznali się talibowie. Wiadomo, że jeden z napastników podjechał przed budynek samochodem wyładowanym materiałami wybuchowymi i wysadził się w powietrze. Pozostali po wybuchu wtargnęli do budynku. Rzecznik talibów oświadczył, że atak został przeprowadzony w momencie, gdy deputowani przesłuchiwali nowego ministra obrony. Lokalne media informują także o kilku innych eksplozjach w innych dzielnicach miasta. Po kilku godzinach afgańska policja podała, że atak został powstrzymany. Zabito sześciu napastników. Rzecznik policji poinformował, że żadnemu z posłów nic się nie stało, a wszyscy zdołali w porę uciec i schronić się w bezpiecznych miejscach. 18 osób zostało zabranych do szpitala. To najpoważniejszy atak talibów w Afganistanie od czasu, gdy wojska NATO w ramach misji ISAF zakończyły służbę i wyjechały z kraju pod koniec ubiegłego roku. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo kraju w całości ponoszą teraz afgańskie wojsko i policja. / PAP/EPA / NAJIBULLAH FAIQHANDOUT
Obrady transmitowała na żywo telewizja, kiedy budynkiem wstrząsnęła potężna eksplozja, a w sali plenarnej pojawiły się kłęby dymu. Do wybuchu do budynku wtargnęli terroryści... To najpoważniejszy atak talibów w Afganistanie od czasu, gdy wyjechały stamtąd wojska NATO.

Powiązane

Reklama
Reklama

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Reklama
Zobacz
Reklama