Bitwa z policją w centrum Brukseli. Armatki wodne i hitlerowskie pozdrowienia [ZDJĘCIA]
27 marca 2016, 18:30
Belgijska policja użyła armatek wodnych, by rozpędzić kilkuset nacjonalistów, którzy wtargnęli na plac w centrum Brukseli, gdzie tłumy oddawały hołd ofiarom wtorkowych zamachów. Kilkanaście osób zatrzymano.
1/8BBC podaje, że policja interweniowała, gdyż niektórzy demonstranci zaczepiali muzułmanki w tłumie i wykonywali hitlerowskie pozdrowienia. Agencja AFP pisze, że ubrani na czarno nacjonaliści wykrzykiwali: <B><I>"Jesteśmy chuliganami!"</I></B>, <B><I>"Jesteśmy u siebie!"</I></B>. AFP podaje, że demonstrantów było około 200, a dziennik "Derniere Heure", że chodziło o około 450 kibiców, którzy przyjechali po południu z miasta Vilvoorde, na północy kraju.
<BR><BR>
W niedzielę w Brukseli miał się odbyć marsz pamięci ofiar zamachów, ale w sobotę został on odwołany na wniosek ministra spraw wewnętrznych Jana Jambona. Argumentował on, że siły policyjne potrzebne są nadal dla bieżących czynności dochodzeniowych.
<BR><BR>
Według mediów mimo zakazu w okolicach Giełdy w niedzielę zebrały się setki ludzi.
PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
2/8BITWA Z POLICJĄ W CENTRUM BRUKSELI
PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
3/8BITWA Z POLICJĄ W CENTRUM BRUKSELI
PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
4/8BITWA Z POLICJĄ W CENTRUM BRUKSELI
PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
5/8BITWA Z POLICJĄ W CENTRUM BRUKSELI
PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
6/8BITWA Z POLICJĄ W CENTRUM BRUKSELI
PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
7/8BITWA Z POLICJĄ W CENTRUM BRUKSELI
PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
8/8BITWA Z POLICJĄ W CENTRUM BRUKSELI
PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP