Obama nie może liczyć na łatwe zwycięstwo. Jego kontrkandydat, Mitt Romney, zgromadził już znacznie więcej funduszy. Do tego coraz więcej wpływowych grup stawia na przedstawiciela Republikanów.
Romney dostał od swoich sponsorów w maju o 17 mln dolarów więcej niż Obama, który zebrał 60 mln dol., ale dysponuje na razie większymi od niego funduszami na kampanię. Na republikańskiego kandydata stawia jednak coraz więcej wpływowych grup - w zeszłym miesiącu zebrał on od nich dwa razy więcej pieniędzy niż w kwietniu.
Notowania Romneya wzrosły po tym, gdy w prawyborach zdobył pod koniec maja minimum 1144 delegatów na przedwyborczą konwencję partyjną w Tampie na Florydzie, stając się oficjalnym nominatem GOP do Białego Domu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane