Sadeczanin.info opublikował materiał o wizycie głowy państwa w Nowym Sączu. Andrzej Duda był m.in. pod pomnikiem legionistów, gdzie towarzyszyła mu kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na urząd prezydenta tego miasta, Iwona Mularczyk, wraz z rodziną. Wcześniej zapalił także znicz na grobie powstańców listopadowych w Nowym Sączu oraz na grobie gen. Pierackiego. Prezydent złożył też kwiaty pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego.
Nowe standardy prowadzenia kampanii wyborczej: @AndrzejDuda promuje kandydatkę @pisorgpl na cmentarzu w Nowym Sączu w dniu Wszystkich Świętych. Wstyd! pic.twitter.com/0I8QMIFhP1
— Bartłomiej E. Nowak (@BartENowak) 1 listopada 2018
Dziennikarzowi portalu udało się porozmawiać z głową państwa o okolicznościach wizyty. Prezydent powiedział, że jego wizyta ma charakter nieoficjalny. Przyznał także, że można ją traktować jako rodzaj przypieczętowania kampanii wyborczej Iwony Mularczyk. - dodał Andrzej Duda. Prezydent nie chciał oceniać szans Iwony Mularczyk w drugiej turze wyborów. W rozmowie z PAP mąż kandydatki i poseł PiS, Arkadiusz Mularczyk powiedział, że prezydent odwiedził Nowy Sącz w
We wszystkich świętych 2 dni przed wyborami prezydent w w Nowym Sączu w towarzystwie rodziny Mularczyków przechadzał się po cmentarzu pic.twitter.com/ohuPJdRhEL
— Tomasz Wolf (@TomaszWolf) 1 listopada 2018
Wizytę prezydenta skrytykowali komentatorzy polityczni i politycy opozycji. "Prezydent Duda w Nowym Sączu wraz z kandydatką PiS na prezydenta Iwoną Mularczyk wybrał się na cmentarz. Czy to nowe oblicze prowadzenie kampanii wyborczej? Brak komentarza" - napisał na Twitterze były minister obrony, Bogdan Klich. Wtórował mu szef klubu PO, Sławomir Neumann. - powiedział polityk Platformy w Polsat News.
Prezydent Duda w Nowym Sączu wraz z kandydatką PiS na prezydenta Iwoną Mularczyk wybrał się na cmentarz. Czy to nowe oblicze prowadzenie kampanii wyborczej? Brak komentarza. https://t.co/J0mbjVw9E1
— Bogdan Klich (@BogdanKlich) 2 listopada 2018
Także były rzecznik rządu Jerzego Buzka, Krzysztof Luft ostro skomentował wczorajszą wizytę prezydenta. "Myśleliście, że dno zostało już osiągnięte? Nic podobnego - w Nowym Sączu zapukało od spodu. Prezydent Polski na cmentarzu w Nowym Sączu wspiera kampanię żony posła Mularczyka kandydującej na prezydenta tego miasta" - napisał w sieci.
Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski w programie "RZECZoPOLITYCE", odnosząc się do wizyty Andrzeja Dudy na cmentarzu w Nowym Sączu, zapewnił że "ani prezydent ani kancelaria prezydenta nie angażują się w kampanię wyborczą".
Rzecznik Andrzja Dudy: To nie była forma agitacji wyborczej
"Proszę nie doszukiwać się tu sensacji. Z całą pewnością nie jest to kampania wyborcza. Pan prezydent, jak każdy Polak odwiedza 1 listopada groby i cmentarze" - powiedział z kolei rzecznik prezydenta, BłażejSpychalski. Dopytywany, czy prezydent odwiedził w Nowym Sączu groby bliskich, rzecznik prezydenta poinformował, że Andrzej Duda
Spychalski zaznaczył, że prezydent zna posła Arkadiusza Mularczyka i jego żonę od wielu lat. - podkreślił rzecznik prezydenta.
Zwrócił też uwagę, że żona prezydenta Dudy pochodzi z okolic Starego Sącza, więc - jak zaznaczył - są to tereny bardzo dobrze znane prezydentowi. - pytał Spychalski.
W Nowym Sączu (woj. małopolskie) w drugiej turze wyborów znaleźli się kandydatka PiS Iwona Mularczyk (uzyskała 28,35 proc. poparcia w I turze) oraz bezpartyjny Ludomir Handzel (25,78 proc.). Iwona Mularczyk w poniedziałek uzyskała już poparcie premiera Mateusza Morawieckiego, który odwiedził Nowy Sącz.