Łukaszenka zamknął 40 Polaków
15 lutego 2010"Nie mogę rozmawiać, bo milicja zabrania używać telefonu. Zostałam zatrzymana" - powiedziała Andżelika Borys, prezes nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków na Białorusi i rozłączyła się. Siłą wepchnięto ją do samochodu. Oprócz niej zatrzymano także 39 innych działaczy.
