Gra w golfa na Florydzie i w ten sposób zapomina o kłopotach - twierdzi "Fakt". Były minister sportu Mirosław Drzewiecki leczy skołatane wybuchem afery hazardowej nerwy biorąc udział w golfowych mistrzostwach Polonii w Miami. "To najlepszy sposób na stres" - wyznał Drzewiecki.
Zdaniem "Faktu" Drzewiecki zalicza dołki w doborowym towarzystwie. Na turniej przyjechali min.
który musiał akurat zeznawać w mroźnej Warszawie przed komisją hazardową" - przypomina bulwarówka.
I dodaje, że dna niego nie ma lepszego sposobu na relaks. "Idę na pole, zabieram kije i zapominam o kłopotach" - stwierdza.
>>>Czytaj też: Posłanka Mucha. Przeganiają dla niej zimę
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|