Górnik z Halemby: Widziałem żywą pochodnię
21 listopada 2008"Zobaczyłem, że w moim kierunku biegnie człowiek bez kasku, z popalonymi włosami" - tak relację z dzisiejszego wybuchu w kopalni "Halemba" zaczyna jeden z górników. "Nie mam pojęcia, jak człowiek w tym stanie mógł przebiec aż kilometr o własnych siłach" - opowiadał DZIENNIKOWI Krzysztof Krieger, który pracował przy pechowym urobisku.
