Policjanci wyśmiali zgwałconą kobietę
22 listopada 2008Zaczęło się od wspólnego wieczoru w pubie, który 19-letnia Magda J. z Wrocławia spędziła ze znajomym. Później dziewczyna straciła świadomość na kilkanaście godzin. Obudziła rozebrana w łóżku kolegi. Podejrzewając, że padła ofiarą gwałtu, zgłosiła się na policję. A tam miała usłyszeć, że się... "puszcza" - relacjonuje dziennik "Polska".
