Dwoje polskich nurków zginęło w Egipcie
12 kwietnia 2008Tragedia w raju. W bajkowym kurorcie Sharm El Sheikh przepływająca motorówka zabiła parę Polaków nurkujących z akwalungami w Morzu Czerwonym: instruktora i szkoloną przez niego kobietę. Polski konsul w Egipcie w rozmowie z TVP Info nie potrafił powiedzieć, z czyjej winy zginęli nurkowie.
