Kardiochirurg Mirosław G. wraca do zawodu. "Pierwsi pacjenci będą mogli kontynuować leczenie u doktora już pod koniec roku" - zdradziła TVN24 Elżbieta Ptak z prywatnego szpitala, który chce zatrudnić kardiochirurga. Prokuratura umorzyła zarzut zabójstwa, jaki na nim ciążył, jednak lekarz wciąż może odpowiedzieć za korupcję.
Lekarza chce zatrudnić firma medyczna "Scanmed", która otworzyła w Krakowie prywatny szpital św. Rafała. Jak tłumaczy Elżbieta Ptak, Mirosław G. ma tam założyć oddział kardiochirurgii.
Czy nie przeszkadza jej, że lekarzowi śledczy zarzucają branie łapówek? "Nam zależy na stworzeniu dobrego zespołu kardiochirurgów. Nieprędko specjalista klasy doktora G. będzie dostępny na rynku" - odpowiada Ptak.
Lekarza Mirosława G. zatrzymali agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego w lutym zeszłego roku. W jego mieszkaniu znaleźli kilkadziesiąt tysięcy złotych w gotówce i wiele cennych przedmiotów. CBA uznało, że były one podarunkami od pacjentów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane