Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka obława na snajpera z Warszawy

1 grudnia 2009, 08:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Od miesiąca poluje na warszawskie autobusy i tramwaje. Strzelał zawsze w poniedziałek - aż do teraz. "Snajper z Warszawy", który uszkodził już osiem pojazdów, stał się głównym celem stołecznej policji. Komendant powołał nawet specjalną grupę, która zajmuje się tylko tropieniem "snajpera". A nie jest łatwo, bo nie ma żadnych śladów.

"Snajper" zawsze strzela w to samo miejsce - w szyby na wysokości głów motorniczych tramwajów, kierowców autobusów i pasażerów. Na szczęście poza rozbitymi szybami nie ma innych strat, nikomu nic się nie stało.

Do teraz "snajper" atakował zawsze w poniedziałki, zazwyczaj po zmroku. W tym tygodniu odważył się uderzyć w dzień - najpierw w poniedziałek, potem we wtorek. Tak jak wcześniej, nie ma żadnych śladów - ani śrucin, ani kulek, które świadczyłyby o tym, że ktoś strzela. Policja nie wyklucza, że szyby w autobusach i tramwajach zostały wybite kamieniem.

O powołaniu spegrupy, która ma wyjaśnić, kto niszczy autobusy i tramwaje, zdecydował szef stołecznej policji Adam Mularz. Skierowano do tej sprawy kilku doświadczonych funkcjonariuszy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj