Z pociągu, który utknął kilometr przed stacją Sterławki, 180 pasażerów nie mogło wysiąść z wagonów ze względu na wysoki śnieg.
Kolej zdecydowała o wysłaniu na miejsce spalinowej lokomotywy.
Awaria pociągu do Gdyni. Wysoki śnieg uwięził 180 osób
Spalinowa lokomotywa dotarła do miejsca awarii i dopchnęła skład z zepsutą lokomotywą do stacji Sterławki - poinformowała o tym PAP oficer prasowa policji w Giżycku asp. szt. Iwona Chruścińska. W Sterławkach policjanci i strażacy pomogli podróżnym w przesiadaniu się do autokarów. Wśród pasażerów są dzieci, seniorzy i całe rodziny. Przesiadka odbywała się w śnieżnej zamieci.
Teraz autokary pojadą do Korsz, tam podróżni wsiądą w pociąg i pojadą do Gdyni - dodała policjantka.
Pociąg "Biebrza" jadący z Białegostoku do Gdyni Głównej utknął w czwartek wieczorem kilometr przed stacją Sterławki - zepsuła się lokomotywa. PKP IC na platformie X poinformowało, że w pociągu znajduje się 180 pasażerów. Ludzie w miejscu awarii nie mogli się przesiąść do autobusów z powodu dużej ilości śniegu.
"Zadysponowano podstawienie lokomotywy spalinowej w celu ściągnięcia uszkodzonego pociągu" - podało PKP IC. Lokomotywa z Ełku przyjechała po ponad 2 godzinach.
W czwartek w warmińsko-mazurskim nieczynna jest linia kolejowa Olsztyn-Działdowo, gdzie nad torami zwisają obciążone śniegiem gałęzie. Linia ta pierwotnie miała być zamknięta do północy, obecnie PKP informuje, że linia ta zamknięta jest do odwołania. Na trasie ma kursować komunikacja zastępcza.
W woj. warmińsko-mazurskim w czwartek wieczorem pada intensywnie śnieg i wieje silny wiatr.