Jak informuje lokalny portal Gorzowianin, powołując się na dane przekazane przez policję, z budynku wyprowadzono 48 osób. Mieszkańcy zostali tymczasowo umieszczeni w autobusie podstawionym przez miasto. Akcja była szczególnie trudna ze względu na niską temperaturę – rano w Gorzowie termometry wskazywały około minus ośmiu stopni Celsjusza.
Na miejscu pracują strażacy oraz inne służby. Ratownicy rozpoczęli działania w piwnicach, gdzie doszło do zniszczeń.
Wybuch w bloku w Gorzowie. Ewakuowano 48 osób
Doszło do zawalenia się korytarza. Czekamy aż woda z zalanego korytarza zjedzie, następnie strażacy przystąpią do odgruzowania - komentuje Karol Brzozowski, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.
Według relacji mieszkańców mogło dojść do wybuchu gazu, jednak przyczyna zdarzenia nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Na ten moment nie ma informacji o osobach rannych. Jak podaje lokalny portal, jedna osoba, u której wystąpiły silne objawy stresu, została przewieziona do szpitala.
Miasto przygotowało pomoc dla osób, które nie mogą wrócić do swoich mieszkań. Tymczasowe schronienie zapewniono w pobliskim żłobku. Skala zniszczeń obejmuje m.in. uszkodzenia ścianek działowych oraz wejścia do klatki schodowej.
Źródło: MEDIA.